Jesteś spryciarzem perfumomaniakiem czy dopiero planujesz nim być? O tym nie powinieneś zapomnieć:
- co powiesz na to, aby ulubionym zapachem skropić kawałek watki i umieścić go za dekoltem?
- zamiast płynu do płukania wlać około 20ml perfum? Alkohol zawarty w pachnidle zniszczy pralkę. Lepiej zatem do ostatniego płukania (pranie ręczne) dodać kilka kropli perfum.
- uperfumować rąbek sukni, spódnicy czy żakietu? (ten sposób sprawdzi się wiosną / latem kiedy nie nosimy okryć wierzchnich a ciepło pozwoli dokładnie rozwinąć się zapachowi).
- wejść w pachnącą mgiełkę? Zapach osiądzie na włosach i na ubraniu, a Ty będziesz mieć pewność, że nie skłóci otoczenia taka delikatna bryza...
- trzymać na półkach z ubraniami puste opakowania po perfumach (garderoba musi być zawsze zamknięta wtedy to ma sens).
- nie masz zmywacza do paznokci a musisz zmyć stary lakier? Sprawdź jak sobie perfumy sprytnie radzą. Trzeba jednak nieco dłużej popracować. Podobnie działa spirytus kamforowy.
- znudził Ci się bezzapachowy balsam do ciała? Użyj go jako: a) baza do perfum lub b) zmieszaj go z perfumami, aby uzyskać mocniejszy efekt.
- nie masz olejku eterycznego a został Ci tylko podgrzewacz w małym kominku? Wlej zatem kilka kropel perfum - tych najbardziej naszpikowanych składnikami zapachowymi oraz tych, które pozostawiają tłustą warstewkę na skórze i choć ciesz się killer-owym zapachem unoszącym się w całym domu.
- jesteś głodny a jadłeś całkiem niedawno? Wąchaj perfumy o słodkich, owocowych zapachach to Ci się jeść odechce. Przynajmniej tak dzieje się u mnie...
- idzie lato, jeśli planujesz z mężem iść na wesele przyjaciółki i chciałabyś włożyć sukienkę z dekoltem - koniecznie uperfumuj plecy... będziesz trendy, bo użyjesz zapachu w nietypowym miejscu...
Jak się Wam podobają te typowe i nietypowe rozwiązania zapachowe?